Tydzień w Barcelonie – co, jak, gdzie?

Wakacje nieodłącznie kojarzą mi się ze słońcem i plażą. Ze względu na miłość do polskiego morza, nie lubię wyjeżdżać w nieznane mi miejsca (za granicę) w celu spędzania całego wolnego czasu na plaży czy przy basenie pijąc drinki z palemką. Dlatego zdecydowałam się na wyjazd do Hiszpanii na początku października. W sezonie wakacyjnym temperatura oraz liczba turystów nie wpływa korzystnie na warunki zwiedzania, a także odpoczynku.

image (34)

Plaża główna – Barceloneta

Przy rezerwacji lotu bardzo pomocny był dla mnie portal Mleczne Podróże. Znajdziemy tam najbardziej atrakcyjne połączenia lotnicze oraz różnego rodzaju promocje zmniejszające koszta podróży czy porady związane z pobytem w konkretnym miejscu. Na tej stronie znalazłam odniesienie do drugiego przydatnego portalu – airbnb, gdzie zamieszczane są ogłoszenia z całego świata dotyczące wynajmu pokoju czy całych prywatnych mieszkań. Jest to znacznie tańsze od hostelu, a zatrzymanie się u hosta, który jest mieszkańcem miasta, gdzie spędzamy wakacje, jest zawsze źródłem cennych informacji kulturowych i logistycznych.

 JEDEN DZIEŃ W GIRONIE

GE DIGITAL CAMERA

Rzeka Onyar dzieli miasto na dwie części

 Ze względu na niską cenę, zdecydowałam się na lot na lotnisko Girona – Costa Brava, który obsługuje także podróżujących do Barcelony. Bazując na opiniach na różnych blogach podróżniczych postanowiłam zostać w Gironie na jedną noc i nie pożałowałam! Jest to malownicze, spokojne miasto z piękną dzielnicą żydowską. Wąskie uliczki prowadzące do największego zabytku w Gironie, Katedry Najświętszej Marii Panny, zachwycają urokliwością i detalami. Nie polecam jednak zostawania w Gironie dłużej niż jeden dzień. Szczególnie w tygodniu, jest tam mało atrakcji dla młodych ludzi, a spacer po starym mieście zajmie nam nie więcej niż 4 godziny.

GE DIGITAL CAMERA

Dom nad rzeką Onyar

GE DIGITAL CAMERA

Dzielnica żydowska

GE DIGITAL CAMERA

Dzielnica żydowska

GE DIGITAL CAMERA

Dzielnica żydowska charakteryzuje się wąskimi uliczkami i stromymi schodami

GE DIGITAL CAMERA

Jedna z ulic dzielnicy żydowskiej

W Gironie zatrzymałam się w hostelu Equity Point, który mieści się w samym centrum miasta i posiada taras z niesamowitym widokiem na stare miasto (wieczorami można poznać ciekawych ludzi z całego świata). Ceny są bardzo przystępne, zawierają już wliczone śniadanie. Najtaniej z Girony do Barcelony dostaniemy się pociągiem. Bilet kosztuje 7 Euro.

GE DIGITAL CAMERA

Centrum Girony

GE DIGITAL CAMERA

Centrum Girony

JAK SIĘ PORUSZAĆ PO BARCELONIE?

Barcelona jest miastem o małej powierzchni, dlatego możemy ją zwiedzić w większości pieszo. Opłaca się kupić bilet na dziesięć przejazdów, który kosztuje niecałe 10 Euro, a może być wykorzystany prze kilka osób. Należy pamiętać, że barcelońskie metro jest bardzo szybko zamykane. Dlatego polecam przygotować się wcześniej, na nocne powroty. Jest to związane z tym, że Hiszpanie zaczynają imprezy najwcześniej o północy (o tej godzinie otwierane są drzwi do większości klubów), a wracają do domu już komunikacją dzienną.

GE DIGITAL CAMERA

Charakterystyczna dla Barcelony niska zabudowa

Dobrym rozwiązaniem jest wynajęcie na jeden dzień skuteru lub roweru, aby zwiedzić miejsca najdalej oddalone od centrum. Popularne są również organizowane wycieczki rowerowe z przewodnikiem.  Więcej informacji na ten temat znajdziecie na stronie poświęconej tej formie transportu po Barcelonie.

 CO WARTO ZJEŚĆ?

 Wyznaję zasadę, że najlepsze w wakacjach jest jedzenie. No i wino! Na szczęście w Barcelonie, wszystko jest bardzo smaczne i niedrogie. Należy zwracać jednak uwagę na lokale, które wybieramy na posiłek. Nie polecam „sieciówek” (w szczególności kawiarni). Jest tam mały wybór, ceny wysokie, jakość wątpliwa i nie oszukujmy się, hiszpańskiego klimatu tam nie odnajdziemy. Złym wyborem są także wszystkie knajpki ulokowane bezpośrednio przy plaży. Widok z pewnością jest bardzo przyjemny, jednak ceny są średnio dwa razy wyższe, a porcje stosunkowo tyle mniejsze od tych podawanych w restauracjach oddalonych od plaży. Jakość jedzenia jest podobna. Powszechną praktyką jest także pobieranie dodatkowej opłaty za wybranie miejsca na ogródku, dlatego należy zwracać na to uwagę przeglądając menu.

GE DIGITAL CAMERA

Market na dzielnicy gotyckiej

W większości typowych hiszpańskich restauracji obiad kosztuje około 10 Euro i zawiera zupę czy inną przystawkę, danie główne, deser i napój. Takim sposobem możemy spróbować tradycyjnych potraw. Ja osobiście polecam paellę z owocami morza i, jak chyba każdy może się domyślić, sangrię. Nieważne czy kosztuje w lokalu 10 Euro czy w sklepie niecałe 1 euro, zawsze smakuje tak samo.

IMPREZY

 Wybierając się na imprezę warto wybrać się w okolice Barcelonety, czyli okolic plaży głównej, gdzie znajduje się wiele klubów, również mniej turystycznych. Przechodząc brzegiem plaży można otrzymać ulotki zapraszające do konkretnego klubu z gwarancją darmowego wejścia.

image (26)

Barceloneta

CO TRZEBA ZOBACZYĆ?

 Barcelona to niewątpliwie miasto Gaudiego, dlatego warto zrobić wycieczkę śladami jego dzieł. Najważniejszym jest oczywiście Sagrada Familia, która mnie osobiście zachwyciła dopiero z bliska. Po dostrzeżeniu detali, które sprawiają wrażenie jakby coś ściekało po ścianach. Ze względu na śmierć artysty, budynek stoi niedokończony, a zakończenie prac przewiduje się na 2030 rok. Dlaczego? Część Hiszpanów opowiada się za pozostawieniem budowli taką, jaka jest, gdyż nie pozostały żadne szkice Gaudiego i niewiadomo, jak całość miała wyglądać w jego zamyśle. Inni zaś chcą uczcić pamięć wielkiego artysty kończąc jego największe dzieło. Oglądając Sagradę Familię dookoła, można zauważyć, co było dodane po śmierci architekta. Wyróżniają się niepasujące do reszty lustrzane szyby czy proste elementy. Warto również zobaczyć Casa Mila oraz Casa Batllo.

GE DIGITAL CAMERA

Sagrada Familia

image (35)

Casa Battlo

Plan wycieczki powinien objąć Guell Park, czyli park znajdujący się przy domu, gdzie mieszkał Gaudi. Z najwyższego punktu rozciąga się widok na całą Barcelonę (niech nie zniechęcą was kolejne schody), a na placu głównym znajduje się charakterystyczna mozaika będąca tłem dla większości udostępnianym zdjęć z wakacji w Barcelonie. Znanym parkiem jest również Park de la Ciutadella, jednak przechadzając się po mieście można odkryć wiele równie pięknych, a mniej turystycznych parków czy ogrodów.

GE DIGITAL CAMERA

Guell Park

GE DIGITAL CAMERA

Widok na Barcelonę – Guell Park

GE DIGITAL CAMERA

Park de la Ciutadella

GE DIGITAL CAMERA

Park de la Ciutadella

Kolejną wycieczkę rozpoczęłam od Plaza Catalunya, od którego odchodzi słynna La Rambla. Warto znaleźć czas, żeby pospacerować po okolicach zarówno w dzień oraz wieczorem. Poznamy wtedy zupełnie inny klimat jednego miejsca, a odchodząc zaledwie kawałek od La Rambli możemy poznać „inną” Barcelonę (np. śpiących, często na swoim dobytku życiowym, młodych ludzi. Stało się częstym widokiem po kryzysie gospodarczym).  Jedna z bram przy ulicy prowadzi do jednego z najlepszych marketów w Barcelonie, gdzie kupić można świeże owoce, specjalnie robione czekolady, owoce morza czy głowę owcy. Po obu stronach ulicy znajdują się dwie dzielnice, które trzeba zobaczyć, Gothic i El Raval. Każda z ulic dzielnicy gotyckiej jest niezwykła, ale najbardziej znaną jest Carrer del Bisbe. Przeważnie muzea nie są dla mnie rozrywką wakacyjną, jednak polecam Muzeum Picassa (w pierwszą niedzielę miesiąca wstęp jest darmowy). Spacerując po dzielnicy Raval pamiętajcie o starym szpitalu Św. Krzyża – dziedziniec robi ogromne wrażenie!

image (31)

Muzeum Picassa

image (36)

La Boqueria – jeden z najlepszych marketów w Barcelonie

image (37)

La Boqueria

image (38)

Na rolecie każdego sklepu znajduje się tematyczne graffiti

image (29)

Graffiti – dzielnica gotycka

image (27)

Mniej turystyczna Barcelona

Nie można zapomnieć o plaży i porcie. W październiku również trzeba uważać na słońce, a woda jest cieplejsza niż w Bałtyku, w najgorętsze dni lata.

image (33)

Barceloneta

Sportowych entuzjastów może zainteresować możliwość zobaczenia stadionu piłkarskiego FC Barcelony oraz miasteczka olimpijskiego, które jest także kolejnym punktem widokowym miasta. Zakupoholikom polecam wstąpienie do sklepów sieci Inditex. W centrum handlowym Diagonal Mar znajduje się Primark, który często jest jedną z głównych atrakcji wakacyjnych.

GE DIGITAL CAMERA

Stadion olimpijski

Przy planowaniu podróży do Barcelony i innych większych miast, polecam ściągnąć aplikację na smartfony Trip Advisor. Zawiera ona ciekawe i przydatne informacje o zabytkach, restauracjach i wskazuje drogę do kolejnych atrakcji lub wyszukuje je w pobliżu miejsca, gdzie się aktualnie znajdujemy. Co ważne, działa ona w trybie offline.

GE DIGITAL CAMERA

Kawiarnie na jednej z ulic Barcelony

GE DIGITAL CAMERA

Widok na Barcelonę ze schodów Narodowego Muzeum Sztuki Katalońskiej

image

Plaza Tetuan

A jaki jest Wasz sposób na ucieczkę od polskich chłodów?

Autor: Dominika Cyganowska

OBSERWUJ NAS Facebookinstagram
UDOSTĘPNIJ Facebooktwittergoogle_plus
  • Agata

    To zdecydowanie mój ulubiony wpis na stronie – a specyficzne zdjęcia nadają mu fajnego klimatu ;)

    • Dominika Cyganowska

      Dziękuję, bardzo mnie to cieszy :)

  • aneta

    Super zdjęcia, dobry tekst, zdany egzamin na przewodnika wycieczek:)