Moc wrażeń w Tropical Island

Dla tych, którzy tęsknią za beztroskim wylegiwaniem się na plaży, rozkoszowaniem błogim lenistwem, bądź pływaniem po błękitnej tafli wody polecam Tropical Island. Tropical Island jest doskonałą opcją zarówno dla tych leniwych, jak i tych aktywnych. Szeroki wachlarz możliwości spędzenia wolnego czasu gwarantuje rozrywkę nawet tym najbardziej wymagającym.

Tropical Island jest optymalnym rozwiązaniem dla tych, którzy pragną doświadczyć choć namiastki uroków tropikalnych plaż, roślinności. Jest to forma o wiele tańsza, aniżeli podróż do „prawdziwych” ciepłych krajów. Tropikalna kraina położona jest 60 km na południe od Berlina i 100 km na północ od Drezna. Istnieje możliwość bezproblemowego dotarcia tam samochodem, bowiem wyspa ulokowana jest tuż przy autostradzie A13 (Berlin-Drezno), ok. 35 km na południe od Berlina-Schönefeld. Należy opuścić autostradę na zjeździe Staakow i jechać jeszcze 3 km kierując się oznaczeniami. Więcej informacji o dojeździe szukajcie na oficjalnej stronie Tropical Island. Tropikalna wyspa mieści się w byłej hali produkcyjnej sterowców – jednym z największych, samonośnych hangarów świata.

wikipedia 1

Koszt

Koszt wyjazdu uzależniony jest od Waszych indywidualnych preferencji. Tropikalna Wyspa składa się z dwóch „części” – Strefy Tropikalnej (plaże, las, zjeżdżalnie, restauracje, etc.) oraz ze Strefy Saun. Bilet wstępu uzależniony jest od wieku. Bilet studencki, opatrzony zniżką, wynosi 29,50 EUR. Dodatkowo doliczana jest opłata za nocleg w wysokości 19,50 EUR (pobierana automatycznie o godz. 3:00 rano). Opłatę tę można jednak ominąć wchodząc do Tropical Island po godz. 3:00. Osobiście „tropikalne granice” przekraczałam o 3:30 i nie uiszczałam żadnych dodatkowych opłat za nocleg. Cena ta obejmuje wstęp do Strefy Tropikalnej Tropical Islands z Lasem Tropikalnym, pasażem handlowym, Wioską Tropikalną, Laguną, Morzem Południowym i Klubem Tropino. Niestety za dodatkowe atrakcje będziecie musieli zapłacić. Za wszystko „inne” płacicie jednak przy oddawaniu chipu, który otrzymujecie na wejściu. Zatem od wszystkiego dzieli Was jedynie „jedno piknięcie” ;). Dla pewności przeczytajcie jeszcze dokładnie wszystkie informacje dotyczące płatności na oficjalnej stronie wyspy.

Po przekroczeniu granic…

Najpierw udajecie się do szatni w celu zmiany odzieży na bardziej adekwatną do tropików. Tam znajdziecie szafki zamykane na chipy, podobnie jak rzecz się ma na normalnych basenach, w których zostawiacie swoje rzeczy. Jeśli macie jakieś cenniejsze przedmioty istnieje możliwość ich przechowania w sejfach znajdujących się w przedsionku prowadzącym do przebieralni. Bezpośrednio przy szatniach znajdziecie także umywalki, lustra oraz suszarki do włosów. Nie szukajcie pryszniców, ponieważ one ulokowane są tuż przed bramkami wejściowymi. Jeśli jesteście już gotowi, udajecie się zgodnie z wyznaczonym kierunkiem, bądź instynktownie przed siebie.

przejscie

Nocleg

Jeżeli podobnie jak ja, dotrzecie na Tropikalną Wyspę w nocy, polecam dołączyć do wszystkich wczasowiczów i kłaść się spać. W zależności od tego, jaką formę noclegu wybraliście, tam podążacie. Informacji o noclegach w pokojach, apartamentach, czy namiotach znajdujących się na wyspie szukajcie  w podstawowym źródle informacji. Ja niestety Wam w tym przypadku nie pomogę, ponieważ spędziłam noc na plaży pod „gołym niebem”. Nie, nie było to przedsięwzięcie szalone. Jest to po prostu jedna z, chyba najczęściej wykorzystywanych i najtańszych, możliwości noclegu. Liczne drewniane leżaki są do powszechnego użytku. Obowiązuje zasada – kto pierwszy ten lepszy. Kołder, koców nie ma, jednak nic nie stoi na przeszkodzie abyście wzięli ze sobą jakieś przykrycie. Osobiście spałam pod ręcznikiem. Można jednak zminimalizować sobie dyskomfort wynikający z twardych, równolegle położonych klepek wypożyczając materac (koszt ok. 2 EUR).

Poniżej możecie zobaczyć niektóre oferty noclegowe, poczynając od tych najskromniejszych, na eksluzywnych kończąc.

leżakowanie 2osada 2chatka 1

Poranek

Po ciężkiej i stosunkowo krótkiej nocy budzi Was śpiew tropikalnych ptaków, który idealnie wynagradza ból karku i połamanego kręgosłupa. Na „dzień dobry” zapraszają liczne bufety, kawiarnie, restauracje oferujące urozmaicone menu. Regulamin Tropical Island zabrania wnoszenia jakichkolwiek produktów żywnościowych, jednak nikt nie kryje się z tym delektując się własną, polską bułką popijaną herbatą z termosu. Po pożywnym śniadaniu pora na zabawę!

restauracja 2 leżakowanie 1 laguna 2

Tropikalne plaże, tropikalne rośliny, cała Ja tropikalna…

Sposób spędzenia tropikalnego dnia zależy od Was. Na początek jednak sugeruję ożywczą kąpiel w Morzu Południowym. Zanurzcie się w bajecznej wodnej krainie, a później zbudujcie zamki na piaszczystej plaży pod palmami. Wszystko czego dusza zapragnie!

editos

Jeżeli Morze Południowe Was znuży, zamieńcie je na magiczną Lagunę Bali. Wielu uważa ją za miejsce bardzo romantyczne. Prawdopodobnie dlatego, iż jest otoczona skałami, palmami oraz klimatycznymi balijskimi chatkami. Wszystko to wygląda niczym z filmu. Jeżeli nasycicie się już widokami – czas na „wodne szaleństwo”. Kanał ze sztucznymi falami, podziemne ślizgawki, jaccuzi, pływanie pod wodospadem – wszystko to oferuje Wam Laguna Bali. W trakcie możecie oczywiście odpoczywać na znanych Wam już leżakach, gęsto rozmieszczonych na plaży, bądź pożywić się w pobliskiej restauracyjce. Jeżeli jednak macie już dosyć wodnych wojaży, a Wasze palce pokrywają liczne zmarszczki, czas wyjść na ląd i ruszyć w głąb lasu.

laguna bali domki 1 domek plus leżaki laguna bali

Tropikalny las

Wędrówkę najlepiej rozpocząć właśnie od strony Laguny Bali. Później podążajcie krętą dróżką, która bez problemu oprowadzi Was po wszystkich zakamarkach lasu. Tropikalny las jest miejscem pełnym tajemnic. Nie mówię tu tylko o bujnej roślinności pozwalającej poczuć jakbyśmy byli w prawdziwym, no może nieco cywilizowanym, lesie tropikalnym. Las ma wielu mieszkańców. Są to jednak przeważnie ptaki, które wynurzają się zza drzew, by pozwolić się sfotografować żądnym widoków turystom. I tak znajdziecie tam flamingi, tropikalną odmianę koguta i wiele innych, czasami dziwnych a czasami przypominających naszego wróbla ptaków.

Poniżej możecie zobaczyć flamingi oraz inne, niezidentyfikowane przeze mnie, aczkolwiek równie zachwycające ptaki.

flamingi 1 el kogutosssss ptak bliżej nieokreślony 1 tropikalne wróble!

Można także pooglądać gady oraz pająki, charakterystyczne dla tego klimatu. Są one jednak umieszczone w akwariach. Wędrując po tropikalnym lesie napotkacie po drodze na oryginalne budowle z Bali, Borneo, Tajlandii i Samoa. Poza tym dotrzecie także do osady, wypełnionej małymi, białymi namiotami. Są one przeznaczone dla gości, którzy ówcześnie wykupili nocleg w takiej właśnie formie. Poza tym znajdziecie tam także liczne posągi, często schowane za bujną zielenią oraz rozmaite domki, zazwyczaj okalające las.

posąg 2 posąg 1 budda 1 buszzzzzzzz 1

Gry i zabawy

Opuszczając las traficie do strefy bardziej „ucywilizowanej”. Restauracje, zorganizowane atrakcje dla dzieci, sklepik z pamiątkami i słodyczami przyciągają rodziny. W Tropical Island znajduje się najwyższa w Niemczech wieżowa zjeżdżalnia wodna. Odchodzą od niej cztery różne ślizgawki, dostosowane stopniem trudności dla małych i dużych. Ze zjeżdżalni możecie korzystać po dokonaniu opłaty w wysokości 5,00 EUR (za dzień).

zjeżdżalnie 1 dla dzieciaków

Jeśli „przyziemne” zwiedzanie tropików Wam nie wystarczyło i czujecie, że chcecie więcej, możecie skorzystać z Island Ballooning. Prościej mówiąc wzniesiecie się w tropikalne przestworza i zobaczycie to, czego inni nie będą w stanie. Ponadto, wyspa oferuje również fitness club, minigolf oraz afrykańską wyspę dla najmłodszych.

Kiedy?

Na Tropical Island najlepiej wybrać się wiosną, latem lub wczesną jesienią, gdy na dworze jest jeszcze ciepło. Pomimo, iż obiekt jest cały czas ogrzewany, a temperatura powietrza osiąga 28 stopni Celsjusza, zimą możecie odczuć „chłodny dyskomfort”. Ja wybrałam się tam na początku grudnia i marzłam, zwłaszcza po wyjściu z wody, która nie była za ciepła. Poza tym, osobom które nie przepadają za krzykiem rozentuzjazmowanych dzieci z rodzicami, bądź w postaci 20 osobowej grupki kolonijnej, polecam wyjazd w ciągu tygodnia. Weekendy bowiem sprzyjają rodzinnym „wypadom” zarówno Polaków, jak i Niemców.

Autor: Asia Dziadek

OBSERWUJ NAS Facebookinstagram
UDOSTĘPNIJ Facebooktwittergoogle_plus