Paryż – mniej znane miejsca w okolicy turystycznych atrakcji

…czyli o tym, że czasem warto zboczyć z trasy i podążać za turystami z Chin.

Paryż to ogromne miasto, które skrywa w sobie masę zabytków i osławionych na cały świat miejsc. Aby je wszystkie odwiedzić potrzebny byłby dłuższy pobyt w tym mieście, a i tak za pierwszym razem nie starczyłoby pewnie czasu i siły.

Są jednak takie miejsca, które znajdują się w najbliższej okolicy typowych turystycznych atrakcji i dostanie się do nich nie zajmuje wiele czasu. O niektórych wiedziałam wcześniej, jednak kilka z nich to czysty przypadek i wynik podążania za turystami z Chin. Serio – będąc teraz w Paryżu, miałam wrażenie, że znają oni dokładnie każdy zakamarek tego miasta.

Zapraszam więc na krótki przegląd miejsc, o których często się zapomina lub nawet nie wie, że istnieją, a można je odwiedzić będąc przy paryskich turystycznych „must see”.

A więc zaczynamy.

1) Okolica Galerii La Fayette

Taras widokowy na dachu galerii

Gdy będziecie w La Fayette, czyli słynnym luksusowym domu handlowym, to nie ograniczajcie się jedynie do odwiedzenia pełnego przepychu wnętrza. Podążając małymi schodkami za turystami z Chin naszym oczom ukazał się przyjemny taras na dachu galerii. Na podłożu ze sztucznej trawy ustawione są kanapy, na których można odpocząć i rozkoszować się widokiem na Paryż.

Będąc więc na ostatnim piętrze La Fayette, poszukajcie małych, nieoznaczonych schodków, które wyglądają raczej jak wyjście ewakuacyjne niż wyjście na jeden z fajniejszych punktów widokowych na Paryż, jakie udało mi się odwiedzić.

Galeria La Fayette w środku

Galeria La Fayette w środku

DSC_2963

Taki widok ukazał się po wyjściu na dach La Fayette

DSC_2964

Widok na Operę Garnier znajdującą się tuż obok

DSC_2962

Oczywiście paryska panorama nie mogłaby się obejść bez Wieży Eiffla

Restauracja Bouillon Chartier

Drugim miejscem, które znajduje się w okolicy Galerii La Fayette jest restauracja Bouillon Chartier, o której wspominałam już w jedzeniowym wpisie z Paryża.  Jest to francuska restauracja z prawdziwego zdarzenia. Z pięknym wystrojem wnętrza w środku, paryskim klimatem i dostojnymi kelnerami. Można tam zjeść smacznie i za niewygórowaną cenę.

Spacer główną ulicą Boulevard z Galerii La Fayette do Bouillon Chartier zajął nam jakieś 10 minut, a więc nie opłaca się nawet podjeżdżać tych dwóch stacji metrem. Tym bardziej, że cała okolica, jak i widoki podczas drogi są urocze.

Widoki podczas spaceru - tutaj wyłaniająca się między uliczkami Bazylika Sacre Coeur

Widoki podczas spaceru – tutaj wyłaniająca się między uliczkami Bazylika Sacre Coeur

Wejście do restauracji

Wejście do restauracji

A tak prezentuje się wnętrze - plus 10 do lansu

A tak prezentuje się wnętrze – plus 10 do lansu

Z dań, które spróbowałyśmy polecamy szczególnie nogę kaczki oraz sałatkę z cykorią i serem lazur. Obowiązkowo do tego tradycyjne czerwone wino.

2) Okolice Montmartre i Bazyliki Sacre Coeur

Ściana z napisem „kocham cię” w różnych językach

Znajduje się ona od 2000 roku przy Square Jehan Rictus w małym ogrodzie. Jest ona swego rodzaju pomnikiem zakochanych z całego świata – w końcu Paryż potocznie nazywany jest miastem zakochanych.

Do tego miejsca trafiłyśmy całkowicie przypadkowo. Wysiadłyśmy z metra na Placu Pigalle, by udać się spacerkiem pod Moulin Rouge i następnie szłyśmy mniej więcej w stronę Sacre Coeur. Po drodze napotkałyśmy na plac, gdzie kręciło się strasznie dużo turystów z Chin. Poszłyśmy więc za nimi i naszym oczom ukazała się właśnie wyłożona płytkami ściana z napisami „kocham cię” w różnych językach. Polska wersja też się tam znalazła.

Niby nic takiego, bo to atrakcja na 5 minut, ale zawsze fajnie trafić przypadkiem do takiego miejsca. Tym bardziej, że znajduje się ono przy trasie z Moulin Rouge do Sacre Coeur.

Ściana znajduje się naprzeciwko wejścia do stacji metra Abbesses

Ściana znajduje się naprzeciwko wejścia do stacji metra Abbesses

Tak prezentuje się z daleka

Tak prezentuje się z daleka

A tak z bliska. Załapali się nawet najlepsi paryscy przewodnicy :D

A tak z bliska. Załapali się nawet najlepsi paryscy przewodnicy :D

3) Okolica Grande Arche de la Defense

Gdy będziecie chcieli odwiedzić Wielki Łuk Triumfalny znajdujący się w nowoczesnej dzielnicy La Defense, to nie jedźcie metrem aż do La Defense. Wysiądźcie na stacji Esplanade de la Defense, czyli jeden przystanek wcześniej.

Ze stacji wychodzi się na rozległy taras widokowy. Z jednej strony rozciąga się widok na Paryż z Łukiem Triumfalnym w centralnym miejscu, a z drugiej na supernowoczesną zabudowę La Defense z głównym punktem, którym jest Grande Arche.

Idąc promenadą w stronę Wielkiego Łuku, mija się przeróżne instalacje i rzeźby. W połowie Esplanady znajduje się wielobarwna fontanna, nazywana organami wodnymi, gdzie w weekendy obejrzeć można spektakle oparte o dźwięk i światło.

Na końcu promenady, tuż przy Łuku, znajduje się centrum handlowe Le Quatre Temps, które w nocy rozświetla swoimi neonami cały plac.

Taki widok ukazuje się po wyjściu ze stacji metra

Taki widok ukazuje się po wyjściu ze stacji metra

I w przybliżeniu

I w przybliżeniu. Po lewej stronie możecie zobaczyć Łuk Triumfalny

Idąc dalej napotkałyśmy na taką oto instalację

Idąc dalej napotkałyśmy na taką oto instalację

Tutaj wspomniana wcześniej fontanna

Tutaj wspomniana wcześniej fontanna

Z drugiej strony jest bardziej kolorowa

Z drugiej strony jest bardziej kolorowa

Co powiecie na taki budynek?

Co powiecie na taki budynek?

Albo na taki?

Albo na taki?

Widok na Wielki Łuk i kawałek centrum handlowego

Widok na Wielki Łuk i kawałek centrum handlowego

A tu już zdjęcie Esplanade de la Defense robione ze schodów Łuku

A tu już zdjęcie Esplanade de la Defense robione ze schodów Łuku

Centrum handlowe Les Quatre Temps szczególnie ładnie prezentuje się w nocy

Centrum handlowe Les Quatre Temps szczególnie ładnie prezentuje się w nocy

Podwieszone pod Łukiem ala żagle

Podwieszone pod Łukiem ala żagle

Oprócz żagli pod łukiem postawione są szklane ścianki. Musiały pojawić się niedawno, bo nie przypominam sobie, żebym je widziała podczas wcześniejszych wizyt w Paryżu

Oprócz żagli pod łukiem postawione są szklane ścianki. Musiały pojawić się niedawno, bo nie przypominam sobie, żebym je widziała podczas wcześniejszych wizyt w Paryżu

4) Okolica Panteonu

Jeśli będąc w Paryżu będziecie podziwiać ogrom Panteonu, to koniecznie odwiedźcie też Ogrody Luksemburskie. Ten park miejski znajduje się w bliskiej okolicy – niecałe 10 minut spacerem. To jedne z najbardziej lubianych przez paryżan ogrodów w tym mieście. Jest to idealne miejsce na odpoczynek od pracy w porze lunchu – osoby siedzące na krzesłach przy fontannie często są ubrane dość formalnie.

Gdy dopisuje pogoda, można tam zjeść posiłek w plenerze. Na terenie ogrodów znajduje się chociażby budka z naleśnikami.

Panteon tym razem zastałyśmy w budowie

Panteon tym razem zastałyśmy w budowie

Oto i Ogrody Luksemburskie, czyli miejsce odpoczynku wielu paryżan

Oto i Ogrody Luksemburskie, czyli miejsce odpoczynku wielu paryżan

Za drzewami wyłania się remontowana kopuła Panteonu - zobaczcie, jak to blisko

Za drzewami wyłania się remontowana kopuła Panteonu – zobaczcie, jak to blisko

W parku z każdej strony ustawione są altanki, które mogą być dobrym schronieniem przy paryskich przelotnych deszczach

W parku z każdej strony ustawione są altanki, które mogą być dobrym schronieniem przy paryskich przelotnych deszczach

Pałac Luksemburski

Pałac Luksemburski

5) Okolica Notre Dame

Dzielnica Łacińska

Będąc w okolicy Notre Dame, zróbcie sobie przerwę na jedzenie właśnie w dzielnicy łacińskiej – to tylko kilka kroków od głównej ulicy, a panujący tam klimat na pewno was zauroczy. Wzdłuż wąskich uliczek ulokowanych jest wiele restauracji i barów, a także sklepów z pamiątkami. Trzydaniowe zestawy lunchowe można tam kupić za ok. 10 euro.

Wejście do dzielnicy łacińskiej

Wejście do dzielnicy łacińskiej

Znajdziecie tu też miejsca ze słodkimi przekąskami

Znajdziecie tu też miejsca ze słodkimi przekąskami

Restauracje i kawiarenki położone są po dwóch stronach ulic

Restauracje i kawiarenki położone są po dwóch stronach ulic

6) Okolica Luwru

Most zakochanych

Jest to dość znane w Paryżu miejsce, ale nie należy do odwiedzanych w pierwszej kolejności. A przecież znajduje się tuż za Luwrem – nie potrzeba więc wielkiego planowania, by się tam dostać.

Ilość kłódek robi wrażenie. W niektórych miejscach od ich nadmiaru zaczynały zrywać się druty, dlatego też możliwość ich zawieszania została ograniczona.

Most fotografowany od strony Luwru. W oddali widać kaprysy paryskiej pogody

Most fotografowany od strony Luwru. W oddali widać kaprysy paryskiej pogody

Ilość kłódek robi wrażenie

Ilość kłódek robi wrażenie

Tutaj dostrzec możecie ogrodzone części, na których już nie można wieszać kłódek

Tutaj dostrzec możecie ogrodzone części, na których już nie można wieszać kłódek

Widok na most z drugiej strony

Widok na most z drugiej strony

7) Okolice Bastille lub Placu de la Republique

Kanał Saint-Martin

O Kanale Świętego Marcina przeczytacie w mało którym przewodniku. Moim zdaniem to duży błąd, bo w okolicy kanału można zobaczyć kawałek paryskiego prawdziwego życia.

Przy kanale obok placu Bastille zacumowanych jest wiele łodzi i jest to idealne miejsce na wieczorny spacer. Z kolei kanał w okolicy Placu de la Republique tętni życiem w ciągu dnia – można tam spotkać paryżan siedzących nad brzegiem i jedzących lunch, popijając go lampką wina. Wzdłuż tej części kanału znajduje się wiele małych kawiarenek i restauracyjek z uroczymi stolikami wystawionymi na zewnątrz.

Kanał St. Martin w okolicy Bastille

Kanał St. Martin w okolicy Bastille

Zbliżenie na Bastille

Zbliżenie na Bastille

To już wszystkie miejsca, którymi chciałam się z Wami podzielić. Na tę chwilę nie przychodzi mi nic więcej do głowy, albo też nie posiadam zdjęć z danej okolicy.

Ciekawi mnie, ile z wymienionych w tym wpisie miejsc udało Wam się już odwiedzić. Znacie jeszcze inne warte uwagi atrakcje, które znajdują się blisko typowo turystycznych obiektów? Jeśli tak, to koniecznie dajcie znać – wizyt w Paryżu nigdy za wiele!

Agata Stachowska

Agata Stachowska

Pasjonatka podróży i dobrego jedzenia. Choć sercem bardziej na zachodzie, to w wyprawach zawsze towarzyszy jej radziecki cud fotografii. Uważa, że dane miejsce i kulturę warto poznać od strony kulinarnej - w końcu przez żołądek do serca.
Agata Stachowska
OBSERWUJ NAS Facebookinstagram
UDOSTĘPNIJ Facebooktwittergoogle_plus
  • Jeśli ktoś chciałbym osobiście odwiedzić miejsca opisane przez autorkę, to zapraszam do kontaktu, jestem licencjonowanym przewodnikiem po Paryżu i chętnie oprowadzę po zakamarkach miasta świateł :) Pani Agato… a może najwyższy czas odświeżyć wspomnienia z Francji? :)

    • Na Paryż jest zawsze dobry moment – może w przyszłym roku :) / Agata