Teneryfa – północ czy południe? Którą część wyspy wybrać?

Sezon turystyczny na Teneryfie nigdy się nie kończy, pogoda zachęca do odwiedzin przez cały rok – nawet wtedy, gdy u nas szara, deszczowa jesień. Tylko którą część wyspy wybrać – północ czy południe? Dziś pomogę znaleźć odpowiedź na to pytanie, w końcu pada ono dość często z ust osób wybierających się na Teneryfę.

Być może nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale ta niewielka wyspa, która ma około 80 km długości i 50 km szerokości, posiada bardzo zróżnicowany klimat. Symbolicznie Teneryfę dzieli się na trzy części: zieloną północ, spalone słońcem południe oraz wulkaniczny środek, ukoronowany potężnym wulkanem El Teide.

Zupełnie inne krajobrazy i często też pogodę spotkamy na jej południu i zupełnie inne na północy. A to wszystko między innymi za sprawą pięknego El Teide – wulkanu znajdującego się w centralnym punkcie wyspy, który jest trzecim najwyższym wulkanem świata położonym na wyspie. Swoją zasługę ma również ułożenia wyspy względem Sahary.

To południe wyspy jest gorące, suche, z bardziej ascetycznym krajobrazem. Im dalej na północ, tam roślinność staje się bardziej bujna, zielona, zróżnicowana, powietrze bardziej wilgotne, a temperatury nieco niższe i mniej stabilne. Często też słońcu jest się trudniej przebić przez napływające znad oceanu i zalegające nad tą częścią wyspy chmury. Ale nie zrażaj się do północy – ta część wyspy jest naprawdę piękna, jednak nie jest dla wszystkich. Aby łatwiej podjąć decyzję, w której części Teneryfy się zatrzymać, zadaj sobie dwa pytania.

Jaką formę wypoczynku preferujesz?

Turystyczne południe

Już odpowiedź na to pytanie może wiele przesądzić. W końcu południe Teneryfy to znane turystyczne kurorty – Los Cristianos, Playa de las AmericasCosta Adeje. Najczęściej wybierają je ci, którzy na wyspę lecą, by odpocząć i wygrzać się na słońcu. Często wybierają opcję all inclusive, bo nie chcą się o nic martwić, dzień spędzają przy hotelowym basenie lub na pięknych, szerokich piaszczystych plażach.

Teneryfa - Widok na plażę w Los Cristianos

Widok na plażę w Los Cristianos

Pewnie też wybiorą się na wycieczkę na El Teide czy wypożyczą na kilka dni auto, ale nie zmienia to faktu, że będąc w swoim hotelu, chcą się opalać i cieszyć się słońcem. Nie przeszkadza im też tłum turystów i mała ilość miejscowych – w końcu południe to zagłębie turystyki na Teneryfie i trudno podejrzeć, jak wygląda tu typowy dzień lokalnego mieszkańca. Tak samo trudno odwiedzić urokliwe miasteczka w najbliższej okolicy, bo warunki klimatyczne w tej części wyspy nigdy nie sprzyjały osadnictwu. Dlatego na tym obszarze od zawsze jest mniej wyspiarzy, a co za tym idzie zabytków architektury i sztuki.

W wielkim uproszczeniu i skrócie, południe wyspy to po prostu mekka plażowiczów, jednak każdy, kto chce się wygrzać na słońcu i opalić i nic więcej do szczęścia mu nie potrzeba, będzie zadowolony. Taką też łatkę często przypisuje się całej wyspie, dlatego zdarza się, że niektórzy podróżnicy omijają Teneryfę szerokim łukiem. Nic bardziej mylnego, bo wyspa ma do zaoferowania dużo więcej niż turystyczne kurorty i całonocne imprezy.

Lokalna północ

Gdyby ktoś z zawiązanymi oczami został przeniesiony z południa na północ wyspy, mógłby pomyśleć, że znalazł się na innym kontynencie. Północ wyspy, jak i sam Park Narodowy El Teide to bowiem zupełnie inna bajka. Jeśli tak jak ja lubicie aktywny wypoczynek, a o udanych wakacjach nie przesądza stopień zbrązowienia ciała, jeśli kilka dni bez słońca w pełni nadal nie popsuje Wam humorów, a ważniejsze dla Was jest odwiedzenie kolonialnych miasteczek z XV wieku i podglądanie, jak żyją miejscowi – wybierzcie północ wyspy!

To tutaj znajdują się prawdziwe kanaryjskie miasteczka, jak La Laguna, La Orotava, Garchicho czy Puerto de la Cruz i to tu mieszkają i wypoczywają głównie wyspiarze. Tutaj też traficie na autentyczne tradycyjne obchody świąt, wydarzenia kulturalne i festiwale.

Jedna z uliczek w Puerto de la Cruz

Jedna z uliczek w Puerto de la Cruz

Puerto de la Cruz to słoneczny punkt północnej części wyspy. Z jednej strony to turystyczny ośrodek na północy, a z drugiej prawdziwie kanaryjski klimat lokalnego miasteczka z przepiękną starówką i sztuką uliczną, gdzie na co dzień żyją i pracują miejscowi.

Plaża w Puerto de la Cruz

Plaża w Puerto de la Cruz

Garachico to niewielkie nadmorskie miasteczko, które kiedyś było najprężniej działającym portem wyspy. Obecnie słynie ze swojego czarnego, wulkanicznego wybrzeża, które zostało zaadoptowane na bajeczne baseny, otoczone alejkami i tarasami do opalania.

Baseny w Garachico

Baseny w Garachico

La Orotava to doskonale zachowane kolonialne miasteczko o stromych, brukowanych ulicach, które po prostu trzeba odwiedzić, a La Laguna to kwintesencja kanaryjskiego stylu, wdzięku i atmosfery, tym lepszej, że jest to miasto uniwersyteckie.

Ozdoby w La Orotava

Tradycyjne ozdoby w La Orotava

Góry Anaga, czyli niezbyt wysokie wulkaniczne szczyty pokryte zielenią, znajdujące się na północnym-wschodzie wyspy to jeden z najpiękniejszych zakątków Teneryfy i całkowite przeciwieństwo turystycznych miejscowości.

To wszystko będziecie mieć w zasięgu ręki, jeśli wybierzecie północ wyspy!

Kiedy wybierasz się na Teneryfę?

Latem wszędzie ciepło

Jak już wiecie, temperatury w obu częściach wyspy mogą nieco się różnić. Jednak w okresie letnim nie ma to zbyt dużego znaczenia – wszędzie jest ciepło, na południu po prostu bardziej sucho i upalnie, bo aż ponad 30 stopni, a na północy optymalnie ok. 25 stopni, choć w każdej chwili możemy spodziewać się tu przelotnych opadów. Sama będąc w Puerto de la Cruz ich doświadczyłam, ale były to raczej przejściowe, półgodzinne mżawki w godzinach wieczornych.

Zimą bardziej zróżnicowanie

Większe różnice w odczuciu temperatury i stabilności pogody występują na Teneryfie zimą. Na południu nie jest już tak upalnie jak latem, ale nadal wystarczająco ciepło, by wygrzewać się na słońcu. Z kolei wybierając się późną jesienią i zimą na północ wyspy, można spodziewać się obfitych opadów deszczu.

W turystycznych przewodnikach przeczytacie o tym, że na Teneryfie panuje wieczna wiosna. Jest w tym trochę prawdy, bo moim zdaniem powiedzenie to odnosi się tylko i wyłącznie do południa wyspy. Tu średnia roczna temperatura to ok. 25 stopni. Latem temperatury dochodzą do ponad 30 stopni, a zimą spadają do ok. 20 stopni.

Na północy jest nieco chłodniej niż na południu – średnia roczna temperatura to ok. 20 stopni, a od listopada do marca pada średnio 5-8 dni w miesiącu. Odwiedzając północ zimą możemy się więc spodziewać temperatury w okolicy 15 stopni i gwarantowanego deszczu.

Jeśli nadal nie możecie się zdecydować, który rejon wyspy wybrać, nie przejmujcie się. W końcu należy pamiętać, że wyspa jest niewielka – bez problemu poradzicie sobie mając nocleg i bazę wypadową w jej jednym końcu, a robiąc sobie jednodniowe wypady w inne części wyspy. Dlatego też moim zdaniem wypożyczenie auta na Teneryfie to obowiązek! Wyspa jest piękna i zróżnicowana, dlatego warto poznać ją od kilku stron.

Agata Stachowska

Agata Stachowska

Pasjonatka podróży i dobrego jedzenia. Choć sercem bardziej na zachodzie, to w wyprawach zawsze towarzyszy jej radziecki cud fotografii. Uważa, że dane miejsce i kulturę warto poznać od strony kulinarnej - w końcu przez żołądek do serca.
Agata Stachowska
OBSERWUJ NAS Facebookinstagram
UDOSTĘPNIJ Facebooktwittergoogle_plus