W czasie deszczu dzieci się nudzą

A nudzić się nie lubi nikt. Mowa o starszych dzieciach. Dokładniej rzecz ujmując o tych, którzy ciągle chcieliby dziećmi być, ale niestety jest za późno. Na szczęście nigdy nie jest i nie będzie za późno na pójście do muzeum. Szczególnie w dniu, w którym wstęp do niego jest darmowy, bo przecież przychodzi taki czas w życiu każdego z nas, gdy czujemy, że trzeba się ukulturalnić. Poobcować ze sztuką, przenieść się czasie, poudawać wzruszenie wywołane smutnym obrazem, pośmiać się na sztuce, z której nie rozumie się ani słowa itd.

Od kilku dni pogoda w São Paulo nas nie rozpieszczała. Smutny poranek, deszczowe popołudnie i mokra noc. W skrócie idealny czas na wycieczkę do muzeum. Może nie jest to najbardziej ekscytująca strona poznawania miasta ale niewątpliwie ma swoje plusy i wielu zwolenników. Jesli chcielibyście wybrać się do São Paulo Museum of Art (MASP- Museu de Arte de São Paulo), do którego ja trafiłam w ostatni deszczowy wtorek to zróbcie to właśnie w tym dniu tygodnia bowiem wstęp jest bezpłatny. Zaoszczędzicie 25R$ czyli sumę, którą zapłacimy za wstęp od środy do niedzieli.

Już sam budynek muzeum, zlokalizowany przy tętniącej życiem Paulista Avenue przyciąga uwagę turystów. Pod tym betonowo- szklanym tworem zaprojektowany przez Linę Bo Bardi za dnia można kupić ręcznie robioną biżuterię by w ciągu nocy napotkać koczujących tam bezdomnych.

pod maps

Ręcznie wykonana biżuteria do nabycia przed wejściem do muzeum

Przy przekraczaniu progu muzeum nie oczekiwałam niczego i nie nastawiałam się na żadne artystyczne uniesienia. Ale pomimo wszystko spędziłam kilka przyjemnych godzin w muzeum i udało mi się zobaczyć wszystkie z trzech otwartych do czerwca wystaw:

1. O TRIUNFO DO DETALHE,

2. PASSAGENS POR PARIS – ARTE MODERNA NA CAPITAL DO SÉCULO XIX

3. DEUSES E MADONAS – A ARTE DO SAGRADO

Przy okazji pierwszej z wymienionych wystaw zobaczymy dzieła takich artystów jak Bosh, Rubens, Jean Baptoste, Monet czy Rembrandt. A prezentuje się to mniej więcej tak: 

São Paulo Museum of Art, Jean Baptiste

Jean-Baptiste-Camille Corot , Gypsy with a Mandolin

OLYMPUS DIGITAL CAMERARembrandt Harmenszoon van Run, Self- portrait with a Golden Chain

Druga wystawa, która nieco bardziej przypadła mi do gustu to m.in. Van Gogh, Modigiliani i Picasso.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Vincent van Gogh, The woman from Arles

OLYMPUS DIGITAL CAMERACândido Portinari, Coffee Grower 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pablo Picasso, Toilet

Trzecia ekspozycja to zdecydowanie nie mój faworyt co nie zmienia faktu, że zrobiłam kilka zdjęć by podzielić się z Wami twórczością m.in.Rafaela, Sando Botticelli, El Greco.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Raffaello Sanzio da Urbino, The Resurrection of Christ

OLYMPUS DIGITAL CAMERAEl Greco, The Annunciation

I ostatnia, najprzyjemniejsza część pobytu w muzeum czyli galeria, głównie artystów z Ameryki Południowej z nieco mniej znanymi nazwiskami.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wnętrze galerii

OLYMPUS DIGITAL CAMERAIracy Hirsh, Babalú

OLYMPUS DIGITAL CAMERAMiguel dos Santos, Cabeça de mulher

OLYMPUS DIGITAL CAMERALiane Chammas, Christianne e Anabelle 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Adir Sodre, Enterro de anjos (Velório no „Pedregal”), 1980

OLYMPUS DIGITAL CAMERARafael Borjes de Oliveira, Vista de Salvador, 1951

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWesley Duke Lee, Antravés do espelho mágico, Pietro Maria Bardi

Mam nadzieję, że nie zanudziliście się na śmierć i, że podobnie jak ja potraficie odnaleźć coś pociągającego w muzeach pomimo, że nie jesteście ani historykami sztuki ani szalenie wrażliwymi odbiorcami. A dla miłośników sztuki i wrażliwych jej odbiorców mam nadzieję, że była to miła przechadzka po muzeum!

Aneta Ruszczyńska

Aneta Ruszczyńska

Zawsze służy dobrą radą i potrafi rozbawić każdego do łez. Choć jej sercu bliższa jest Europa Wschodnia, a podróżując po Ukrainie czuła się jak w domu, to od 1,5 roku mieszka w USA - obecnie w Nowym Jorku. Korzystając z tego nie marnuje żadnej okazji, by poznawać Stany kawałek po kawałku. Na stronie więc przybliży nam życie za Oceanem i pochwali się tym, co udało jej się do tej pory zwiedzić.
Aneta Ruszczyńska
OBSERWUJ NAS Facebookinstagram
UDOSTĘPNIJ Facebooktwittergoogle_plus